(English version below)
Cykl obrazów stanowiących mój osobisty pamiętnik malarski jest zgłębianiem tego co niewidzialne, co wewnątrz mnie. Jest to dla mnie rodzaj medytacji, wyciszenia. Maluję, przemalowuję, zamalowuję aż czuję, że na dany moment dotarłam do końca drogi. Przelewam na papier swoje radości i smutki. Nie oceniam tego co powstaje, ale staram się tym pracom nadać ducha malarskiego, często przywołującego dziecięce zabawy w malowanie lub jest to inspiracja malarstwem naskalnym, dzięki czemu czuję ducha historii. Jest to moja refleksja nad sensem istnienia, moja rozmowa z Quantum.
W procesie twórczym używam języka symboli i znaków. Podświadomie pytam o genezę człowieka i jego przyszłość. Wykorzystuję archetypowe odniesienia do filozofii Junga. Zapominam o perspektywie, realnym kształcie używając przede wszystkim kolor i energię gestu. A z tego wyłania się forma, dziwnie zniekształcona, czasami prymitywna, zdeformowana, czy też rozmyta.
Spontanicznie sięgam do świata osobistych wyobrażeń, do fantazji, tworząc coś na pograniczu jawy i snu. Treść obrazu rodzi się jako opowieść o moich osobistych przeżyciach i subiektywnych odczuciach. Kryje się w tym wszystkim jakaś tajemnica wypływająca z podświadomości, gdzie rozum nie ma dostępu, aczkolwiek na koniec, to on decyduje, że obraz jest skończony.
About the project
My work is a visual diary—a series of paintings that explore the invisible world within me. Painting is a meditative process, a way to quiet the mind and connect with deeper layers of experience. I paint, repaint, and continue until I sense the moment has reached its natural conclusion. Through this process, I transfer emotions—joys, sorrows, reflections—onto canvas and paper.
I don’t judge the outcome, but strive to infuse each piece with a painterly spirit. Sometimes this spirit is playful, echoing the freedom of childhood painting; other times, it draws from ancient cave art, evoking a connection to human history. My work is a personal reflection on existence—a kind of inner dialogue with the unknown, or what I refer to as “Quantum.”
I often work with symbols and signs, influenced by Jungian philosophy and archetypal imagery. Perspective and realism give way to color, gesture, and energy. From this intuitive process, forms emerge—distorted, blurred, sometimes primitive—shaped by instinct rather than logic.
My paintings live at the intersection of reality and dream. They are born from personal experience and emotional resonance, carrying a sense of mystery that arises from the subconscious. Though the mind can’t fully grasp this space, it’s the mind that ultimately decides when a piece is complete.